poniedziałek, 3 czerwca 2013

Projekt Trendy Tydzień Piąty Podsumowanie

Naprawdę nie wierzę, że to już prawie koniec projektu trendy. Na początku nawet nie myślałam, że dojdzie do skutku, ale się udało. Tylko dzięki Wam, Waszemu zaangażowaniu i pomysłom i systematyczności. No dobra, nie przynudzam bo wiem, że jesteście ciekawe jak wygląda zestawienie prac z tygodnia piątego czyli ETNO!












Anita Kulikowska (anitakulikowska89.blogspot.com/)

















Zauważyłam,  że etno przysporzyło nam sporo kłopotów i interpretacyjnych i wykonawczych, ale efekt końcowy i tak wyszedł wspaniały. Już tylko jeden tydzień!

P.S Jak nowy wygląd bloga? Będę wdzięczna za sugestie jeśli coś należy dodać/usunąć/poprawić :)

xoxo, Nika

sobota, 1 czerwca 2013

Sand style Paese

Witajcie!

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam swatche piaskowych lakierów byłam pewna, że to nie dla mnie bo uwielbiam błysk i gładkość na paznokciach, ALE jak człowiek mało wie... :) Z czasem zaczęłam sama pożądać takiego małego piaseczku, śledziłam wszystkie piaskowe posty u Was na blogach i zastanawiałam się z jakiej firmy są najlepsze, ale zanim zdecydowałam się jakiś zamówić to doszły do mnie ploteczki, że będę mogła dostać u siebie w mieście piaski Paese więc poczekałam i w końcu mam :) Czy piaski okazały się chwilowym romansem czy miłością na dłużej? sprawdźcie poniżej ;)

Widząc kolory do wyboru od razu wiedziałam, które chce. Pierwszy z nich jest "gładki" czyli bez drobinek i brokatu, idealnie czerwony numer 328.

Numer 328 doskonale rozprowadza się po paznokciu, ma idealną konsystencję, która dobrze trzyma się na paznokciu i pędzelku. Jedna warstwa jest całkowicie wystarczająca i tyle mam na zdjęciu, jak widać kolor jest intensywny i głęboki. Druga sprawa to efekt piasku, który pojawiał się wraz ze schnięciem lakieru. Niestety, jestem zawiedziona ponieważ jest zbyt delikatny, właściwie nie wiem czy ktoś nie wiedząc o piaskowym trendzie byłby w stanie zauważyć tą chropowatość. Na ostatnim zdjęciu widać jak lekko wystający i widoczny jest ten piasek. Nie wiem czy to duży minus, zależy kto jaki efekt preferuje ;) Myślę, że Barry M ma bardziej widoczny ten efekt w swoich lakierach.

Drugiego koloru jaki wybrałam byłam bardziej pewna bo już po swatchach w internecie wiedziałam, że wolę te piaski z drobinkami więc przy Paese padło na nr 324 czyli czerń ze srebrnym drobnym brokatem.

 Właściwości 324 są takie same jak 328, malowanie to sama przyjemność, ale efekt piasku jest według mnie bardziej widoczny. Nie jest to kwestia samej struktury, a po prostu te drobinki dają efekt trójwymiarowości. Widać, że na paznokciach jest coś innego, ale też efekt nie jest specjalnie powalający. Podsumowując, zdecydowanie piaski mnie zaintrygowały i myślę, że Paese to dobry początek, ale wciąż będę szukała tego idealnego. Skoro lakier ma mieć specjalny efekt to niech on będzie widoczny na pierwszy rzut oka :)



Tak prezentuję się reszta propozycji od Paese, które możecie kupić na wyspach i w drogeriach w cenach od 10 do 15 zł. Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii, czy ten efekt piasku powinien być bardzo widoczny czy wystarczy delikatnie?

xoxo, Nika



czwartek, 30 maja 2013

Gdzie byłam jak mnie nie było? + TAG

Ostatnio nie miałam czasu pisać bo byłam dalekoooo poza domem z moim narzeczonym. Wzięłam sobie mnóstwo lakierów, ale nie miałam kiedy malować więc chodziłam tydzień z obdartymi paznokciami ;P Na szczęście co nieco ukryłam pod JJ'ejem więc tak się nie rzucało w oczy ;P W każdym razie miałam za dużo wrażeń żeby o tym myśleć, kto zgadnie gdzie byłam? Myślę, że dla mieszkańców tego miasta nie będzie to żadna zagadka ;)


 
  

Tak! To Kraków! :) Miasto bardzo mi się podobało, ale na codzień byłoby dla mnie zbyt tłoczne, poza tym czułam się dziwnie słysząc na ulicy więcej obcokrajowców niż Polaków ;)  Jadłam za to przepyszne cupcakes, niestety szybciej zjadłam niż zdążyłam zrobić zdjęcie, ale nic nie poradzę, że tak je uwielbiam, a u mnie w mieście takich nie doświadczam :( Zdjęcia za to przed jedzeniem zdążyłam zrobić w restauracji Miód Malina, która urzekła mnie nazwą więc musiałam sprawdzić jak smakuje ;)


Next thing is...

Kupę (!) czasu temu zostałam otagowana i do tej pory nie odpowiedziałam na pytania. Czas to zmienić ;)))


Za nominację dziękuję Diunay
1. Twój ulubiony kolor?
 Kiedyś byłam bardzo wierna błękitnemu, wszystkie rzeczy i ciuchy miałam w tym kolorze, ale obecnie jestem dużo bardziej otwarta ;P Uwielbiam fiolet, biel i miętę.

2. Jesteś marzycielką czy twardo stąpasz po ziemi?
 Zdecydowanie marzycielka, od zawsze i na zawsze ;)

3. Czego w sobie nie lubisz?
Lenistwa!!!

4. Ulubiona marka lakierowa?
Ostatnio Avon, Rimmel i najnowsze odkrycie Colour Alike 
5. Co lubisz jeść?  
Uwielbiam zapiekanki z makaronem i warzywkami, w ogóle makaron w każdej postaci, nawet suchy smażony :P

6. Jaki finish preferujesz?
 Zdecydowanie kremowy

7. Masz zwierzątko?
 To dobre pytanie ;p Mam 1,5 roczną cavalierkę, rybki i 2 chomiki. Namawiam narzeczonego na drugiego cavaliera, to najcudowniejsza rasa pod słońcem :))

8. Twój ulubiony owoc?
 Truskawka i mandarynka...iiii jagoda

9. Gdzie najchętniej spędzasz wolny czas?
 W łóżku ;) Ale równie często bilard, kręgle, kino, spacerek na plaży ;)

10.  Kawa czy herbata?
 Woda

11. Motto życiowe?
Rób to co Cię uszczęśliwia, nieważne co by to było :)


Nie wiem niestety kto był nominowany, a kto nie, ale wybiorę swoją listę zasłużonych :)

1. SheLazy (http://zjemciklapki.blogspot.com/)
2. Madziamadzia (http://lakiero-maniaczka.blogspot.com/)
3. K.O.T (http://aronanails.blogspot.com/)
4. Zu (http://zumaluje.blogspot.com/)
5. RedRogue (http://redrouge-nailart.blogspot.com/)

Moje pytania:
1. Ulubiona kawa/herbata
2. Minimalizm czy klasyka?
3. Mocne kolory czy pastele?
4. Najlepszy lakier ever
5. Ulubione ciasto
6. Najlepsza książka jaką czytałam to?

Mam nadzieję, że w wolnej chwili jak małe urozmaicenie posta dorzucicie swoje odpowiedzi :)

No i ostatnia sprawa to wygląd bloga, jeszcze parę drobiazgów i będzie gotowy. Od kiedy go założyłam nie mogłam się zdecydować czy postawić na minimalizm czy coś bardziej szalonego i w końcu chyba stworzyłam coś co zostanie na dłużej. Mam nadzieję, że i dla Was będzie przyjemniej i bardziej optymistycznie ;)

xoxo, Nika

wtorek, 28 maja 2013

Projekt Trendy: Etno

Witam Was w ten mało udany pogodowo dzień... chyba będzie trzeba wznowić akcję przywoływanie wiosny bo nie zdążyłam się nacieszyć, a tu jesień ;P Dobra, nie będę narzekać ani na pogodę ani na to, że jestem chora bo mimo wszystko udało mi się zrobić kolejny mani do projektu trendy i jestem z siebie dumna :D Pierwszy raz robiłam azteckie wzory i miałam rację nie będąc ich fanką, ani mi się one nie podobają, ani nie są przyjemne w malowaniu. Podziwiam wszystkie dziewczyny, które ten wzór lubią i często malują. Ja bym prędzej wywaliła wszystkie lakiery przez okno niż wzięła się za to ponownie ;P Mimo wszystko, chyba wyszło całkiem przyzwoicie, na końcu dołożyłam jeszcze matowy top coat i na żywo wygląda fajnie, ale na zdjęciach matu nie było widać więc pokazuję sprzed matowienia :)


Na dniach poznacie nagrody za udział w projekcie dla jednej z Was, stay tuned! ;)

xoxo, Nika

niedziela, 26 maja 2013

Projekt Trendy: Tydzień Czwarty Podsumowanie

Większość z nas, kobiet, uwielbia koronkę, jest przecież ogromnie kobieca i elegancka. Czy udało się nam uchwycić na paznokciach to co najlepsze w koronce? :)

























Anita Kulikowska (anitakulikowska89.blogspot.com/)



















Wybaczcie za spóźnienie w tym tygodniu, ale byłam na urlopie, w następnym poście postaram się pokazać gdzie byłam jak mnie nie było ;))

Wiedziałam, że koronka wygląda świetnie w każdej formie i w każdym towarzystwie, udowodniłyśmy to swoimi pracami :)

xoxo, Nika

piątek, 17 maja 2013

Projekt Trendy: Koronka

Nadrabiam powoli zaległości w projekcie Trendy, muszę jeszcze coś zmalować za pierwsze dwa tygodnie. Projekty to świetny sposób na systematyczne ćwiczenie i zdolności i kreatywności więc mam nadzieję, że niedługo pojawi się jakiś nowy żebym miała motywację do działania :) A tymczasem moja skromna koroneczka ;)


Niestety wskazujący mi się rozmazał, ale na żywo nie rzuca się to w oczy. Zresztą przekonałam się, że koronka to świetne zdobienie, robi ogromne wrażenie, ale nie jest przesadne. Lubię to! ;)

xoxo, Nika

czwartek, 16 maja 2013

Morski Avon

Mój ostatni długo wyczekiwany zakup to Avon Speed Dry w kolorze morskim. Od dawna szukałam takiego koloru wśród lakierów i w końcu znalazłam go w katalogu Avonu. Kolor jest niesamowity (nr 393), od razu zauważalny, ale nienachalny. Wyjątkowy pod każdym względem, ani zielony, ani niebieski, ja jestem zakochana i ostatnio nosiłam go kilka dni, żal mi było go zmyć, a rzadko mi się tak zdarza :)) Maluje się przyejmnie, ma dość rzadką konsystencję, znajomą kuleczkę w środku jak inne stwory avonu. Potrzebuje dwóch warstw żeby pokazać swoje prawdziwe piękno. Wysycha naprawdę szybko co mnie zdziwiło bo nie wierzę w żadne Speed Dry, ale faktycznie wysycha szybciej niż większość lakierów. Jednyny minus to trwałość bo już na następny dzień miałam odpryski, aczkolwiek moja godzinna leżanka w wannie mogła się do tego znacznie przyczynić :))

xoxo, Nika
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Pin