xoxo, Nika
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarny. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 13 maja 2013
Projekt Trendy: Geometria
W końcu udało mi się coś zmalować do mojego własnego projektu, wstyd! I nawet się nie przyznam, że wcale nie miałam tego w planach, ale okoliczności mnie zmusiły ;P Moja geometria jest raczej delikatna, ale niezbędne elementy jak trójkąt i koła są ;)
piątek, 15 marca 2013
Black&White
Hoł, hoł, hoł, merry Christ....a nie! To przecież nie święta, zmylił mnie śnieg za oknem ;) Żarty na bok bo dzisiaj bardzo poważny mani, galowy chyba bo w wersji black&white, który bardzo mi się podoba i żałuję, że zapomniałam zostawić miejsce na zdobienie na drugiej ręce :P Ostatecznie mam 1/10 paznokci biały i będę utrzymywać, że taki był zamysł :)
xoxo, Nika
poniedziałek, 25 lutego 2013
Glamour Nails
Na dzisiaj przygotowałam zdobienie, które mi się przyśniło! Tak, tak, dobrze czytacie... dzisiaj śniło mi się, że tak pomalowałam paznokcie więc to zrobiłam. Nie można walczyć z przeznaczeniem! ;P Niestety aparat mi się rozładował w trakcie zgrywania zdjęć więc narazie tylko dwa, ale obiecuję uzupełnić ;)
środa, 6 lutego 2013
Sally Hansen Oxide
Za oknem okropna pogoda, a nic tak nie poprawia humoru jak nowy lakier do paznokci i świeżutki mani, prawda? ;) Obiecałam sobie, że zrobię jakieś walentynkowe wzorki, ale że w ręce wpadł mi pierwszy w życiu lakier Sally Hansen to nie mogłam się powstrzymać żeby go nie sprawdzić! Sprawca dzisiejszego zamieszania poniżej, Sally Hansen OXIDE:
sobota, 2 lutego 2013
Biedroneczki są w kropeczki....
A historia tego zdobienia zaczęła się tak....
Pewnego mniej lub bardziej pięknego dnia kupiłam pomarańczowy lakier Golden Rose bo czegoś takiego jeszcze w kolekcji nie miałam, ale jak to ze mną bywa przez następny rok ani razu go nie użyłam bo pomarańcz to nie mój kolor. I gdy już biedny lakierek myślał, że nigdy nie nadejdzie jego chwila sięgnęłam po niego na półkę. A wszystko to za sprawą pewnej biedronki, która znikąd znalazła się na mojej książce! ;) Tak więc ta słynna już biedroneczka stała się moją inspiracją do użycia wspomnianego lakieru. Mega proste zdobienie, ale wygląda przesłodko i robi wrażenie na innych, wywołuje same pozytywne komentarze ;)
Pewnego mniej lub bardziej pięknego dnia kupiłam pomarańczowy lakier Golden Rose bo czegoś takiego jeszcze w kolekcji nie miałam, ale jak to ze mną bywa przez następny rok ani razu go nie użyłam bo pomarańcz to nie mój kolor. I gdy już biedny lakierek myślał, że nigdy nie nadejdzie jego chwila sięgnęłam po niego na półkę. A wszystko to za sprawą pewnej biedronki, która znikąd znalazła się na mojej książce! ;) Tak więc ta słynna już biedroneczka stała się moją inspiracją do użycia wspomnianego lakieru. Mega proste zdobienie, ale wygląda przesłodko i robi wrażenie na innych, wywołuje same pozytywne komentarze ;)
poniedziałek, 21 stycznia 2013
Rimmel Aye, Aye, Sailor
Witajcie!
Dzisiaj chciałabym zrecenzować nowość od Rimmela czyli
lakier z serii 60 seconds o numerze 850 Aye, Aye, Sailor. Zakochałam się w nim
kiedy tylko go ujrzałam w sklepie ponieważ kolor w buteleczce jest niesamowity
i bardzo oryginalny, a mianowicie bardzo ciemny granat. Pomyślałam sobie, że to
będzie niezła alternatywa dla czerni, której ostatnio zaczęło mi brakować.
Niemniej jednak, po nałożeniu lakier wygląda po prostu jak czarny, dopiero po
dłuższej chwili można dopatrzeć się jakichś granatowych odblasków. Jako, że
jestem fanką ciemnych lakierów nie przeszkadza mi, że nie widać, że to granat,
jednak jestem troszkę zawiedziona.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








